
To jedna z rzeczy, która często zmienia się po diagnozie dziecka– dom przestaje być bezpiecznym miejscem. Nie można się w nim schronić, zaszyć, ukryć. Nie jest już przystanią. Oazą. Obszarem

Czuję wibracje zegarka na ręce. Obudziłam się. Nie pierwszy raz tej nocy. Wiem, że już czas. Wstaję i kręci mi się w głowie. Wczoraj i dziś sklejają się w jedno.

Kiedy poznajesz diagnozę dziecka, wpadasz w otchłań, która wciąga Cię bez reszty. Jak portal do innego świata. Brama, po przejściu której nie ma już powrotu. Zaczynasz tonąć w nieznanych pojęciach,

Czy wiesz, że matki opiekujące się przewlekle chorymi dziećmi żyją krócej niż ich odpowiedniczki w tym samym wieku? Biologiczna różnica wieku jest wprost proporcjonalna do liczby lat sprawowania opieki.

Bywa tak, że to, co się dzieje mnie przytłacza. Za dużo. Za bardzo. Zbyt trudno. Wszystko. Wszędzie. Naraz. Wciąż wiszą nade mną nowe sprawy do zaopiekowania. Kolejne i kolejne. Rosną

Niedzielny wieczór. Być może właśnie składasz pranie. Szykujesz leki na kolejny dzień. Przygotowujesz ubrania. Pakujesz plecak. Jutro wszystko zacznie się od nowa. Kolejny dzień, do złudzenia przypominający wszystkie

Jak często myślisz o tym, żeby coś zmienić? Że coś nie jest takie, jak być powinno? Że trzeba na to wpłynąć, zmodyfikować, przekształcić, naprawić? Wielu z nas patrząc na

Jesteśmy przyzwyczajeni do nieokazywania słabości. Szkoleni do tego od najmłodszych lat. Mamy być ambitni, wyznaczać sobie cele, walczyć o to, co dla nas ważne, znosić trudy, przyjmować wszystko na klatę.

Jak Ty to wszystko ogarniasz? To chyba pytanie, które słyszę najczęściej. Jest w nim autentyczna ciekawość, podziw i nutka niedowierzania. Skąd brać siłę, kiedy wszystko dookoła nam ją

Powoli wracamy do rzeczywistości. Niedługo na nowo ruszą szkoły, przedszkola, ośrodki, a wraz z nimi my- ruszymy do ponownej batalii o lepsze jutro. Znowu wpiszemy się w harmonogramy, plany zajęć,

Nie chcę spuszczać Cię z oczu. Czuję się najlepiej, kiedy jesteś obok. Chcę być przy Tobie. Blisko. Mieć poczucie związku.

To jedna z rzeczy, która często zmienia się po diagnozie dziecka– dom przestaje być bezpiecznym miejscem. Nie można się w

Jak często czujecie niepewność? W ilu sytuacjach odpowiadacie “nie wiem”? Albo przynajmniej tak myślicie? Czy towarzyszą Wam wątpliwości? Czy podejmujecie