
To jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. Coś, co budzi duże emocje wśród znanych mi mam. Nie inaczej było w trakcie ostatnich “Luźnych Rozmów”- grupy wsparcia dla rodziców OzN. Jedna

A co, jeśli nigdy się nie usamodzielni? A co, jeśli jego stan się pogorszy? A co, jeśli pewnego dnia przestanę już dawać radę? A co, jeśli zabraknie mi środków? A

Pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Właśnie wtedy, kiedy się nie spodziewamy. Zmienia plany. Pociąga za sznurki. Ustawia nam życie. Tańczymy tak, jak nam zagra. Jest jak czarny charakter. Ta,

Każdy z nas chce przynależeć. Szuka swojej wioski. Rozgląda się za kimś, kto jest podobny. Kto może stanowić dla nas punkt odniesienia. Z kim moglibyśmy dzielić troski i radości. Kto

Większość z nas chciałaby znać odpowiedź na każde pytanie. Nie lubimy przyznawać się do niewiedzy. Nie lubimy pytać, aby nasza niekompetencja nie wyszła na jaw. Często postępujemy w myśl zasady

Chcesz upiec ciasto → Szukasz przepisu. Wybierasz się w miejsce, w którym jeszcze nigdy nie byłeś → Włączasz nawigację. Wyjeżdżasz na wakacje → Bierzesz przewodnik. Zaczynasz pracę

Mówisz mi, że kiedy pada deszcz Liście na drzewach rosną Toż to bzdur stek, ja nie słyszałem gorszych Odkąd zostałem sosną Teoretycznie coś powinno być tak, a nie inaczej.

Czy znasz to uczucie, gdy po całym dniu marzysz tylko o ciszy, a wieczorem jesteś tak zmęczona/y, że nawet myśl o wypoczynku Cię przytłacza? A może budzisz się zmęczona/y zanim

Luźne Rozmowy Rodziców OzN. Przestrzeń stworzona do wzajemnej wymiany doświadczeń, opowiadania własnych historii, dzielenia się trudnościami i tym, co nas cieszy. Przestrzeń, w której spotykamy się co tydzień, żeby pobyć

Poniedziałek. Nowy tydzień. Nowe rozdanie. Nowe wyzwania i ponowne stawanie na wysokości zadania. Jako rodzice OzN bardzo często zadajemy sobie pytanie o to, czy “damy radę”? Czy sprostamy wszystkiemu

To jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. Coś, co budzi duże emocje wśród znanych mi mam. Nie inaczej było w

A co, jeśli nigdy się nie usamodzielni? A co, jeśli jego stan się pogorszy? A co, jeśli pewnego dnia przestanę

Pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Właśnie wtedy, kiedy się nie spodziewamy. Zmienia plany. Pociąga za sznurki. Ustawia nam życie.