moje projekty

Święta, święta i… co dalej?

Święta, święta i… Cisza. Mnóstwo przygotowań, planów, wyjazdów, powrotów, goszczenia innych i bycia gościem. Wszystko to co roku mija jak… pstryknięcie palcami, mrugnięcie okiem. Dla jednych za szybko, dla innych

> Przejdź do wpisu
#rodzicielstwopodiagnozie

Nie musisz.

Wiele razy w ciągu dnia mówimy, że coś “musimy”. Musimy zrobić zakupy, musimy wstawić pranie, musimy ugotować obiad, musimy iść do pracy. W rodzicielstwie dziecka z niepełnosprawnością, wszystkie te obowiązki,

> Przejdź do wpisu
#rodzicielstwopodiagnozie

Gdzie jesteś?

To jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. Coś, co budzi duże emocje wśród znanych mi mam. Nie inaczej było w trakcie ostatnich “Luźnych Rozmów”- grupy wsparcia dla rodziców OzN. Jedna

> Przejdź do wpisu
wypalenie rodzicielskie, niepełnosprawność, macierzyństwo, OzN
emocje

3 nieoczywiste sygnały wypalenia

Rodzicielstwo to niesamowicie trudne zadanie. Mając świadomość odpowiedzialności, z jaką się ono wiąże, staramy się jak najlepiej sprostać wszystkim wymaganiom, stawiając sobie poprzeczkę bardzo wysoko i jednocześnie bardzo krytycznie oceniając

> Przejdź do wpisu
diagnoza, niepełnosprawność, powitalnik
#rodzicielstwopodiagnozie

3 najważniejsze kroki po diagnozie dziecka

Bardzo Wam dziękuję za ciepłe przyjęcie wczorajszego posta. Jestem wzruszona tym, że mogę być częścią inicjatywy, która zmienia życie rodzin dzieci z niepełnosprawnościami na lepsze. Że mogę dołożyć jakąś małą

> Przejdź do wpisu
wrzesień, szkoła, niepełnosprawność, edukacja, rodzice
emocje

Wrzesień nie bierze jeńców

Wrzesień nie bierze jeńców. Wchodzi z buta i wywraca wakacyjny porządek do góry nogami. Nie interesują go półśrodki i negocjacje. Jest bezlitosny. Skutecznie i zdecydowanie stawia nas do pionu. Trzeba

> Przejdź do wpisu
niepełnosprawność, self-care, opiekun, rodzicielstwo, wakacje, wypalenie macierzyńskie, wypalenie rodzicielskie
self-care

Wszyscy jedziemy na…

Wakacje? Urlop? Wycieczkę? Festiwal muzyczny? Biwak? City break?   A może jednak “na tym samym wózku?” Jak dokończylibyście to zdanie? Czy przyszłaby Wam do głowy któraś z powyższych opcji?  

> Przejdź do wpisu

Zapisz się na darmowy newsletter

Zobacz również