
Będąc rodzicem dziecka z niepełnosprawnością bardzo łatwo jest patrzeć na własne życie przez pryzmat deficytu. Na pierwszy rzut oka widać bowiem wszystko to, z czego musieliśmy zrezygnować, co poświęcić. I

To jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. Coś, co budzi duże emocje wśród znanych mi mam. Nie inaczej było w trakcie ostatnich “Luźnych Rozmów”- grupy wsparcia dla rodziców OzN. Jedna

A co, jeśli nigdy się nie usamodzielni? A co, jeśli jego stan się pogorszy? A co, jeśli pewnego dnia przestanę już dawać radę? A co, jeśli zabraknie mi środków? A

Pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Właśnie wtedy, kiedy się nie spodziewamy. Zmienia plany. Pociąga za sznurki. Ustawia nam życie. Tańczymy tak, jak nam zagra. Jest jak czarny charakter. Ta,

Każdy z nas chce przynależeć. Szuka swojej wioski. Rozgląda się za kimś, kto jest podobny. Kto może stanowić dla nas punkt odniesienia. Z kim moglibyśmy dzielić troski i radości. Kto

Większość z nas chciałaby znać odpowiedź na każde pytanie. Nie lubimy przyznawać się do niewiedzy. Nie lubimy pytać, aby nasza niekompetencja nie wyszła na jaw. Często postępujemy w myśl zasady

Chcesz upiec ciasto → Szukasz przepisu. Wybierasz się w miejsce, w którym jeszcze nigdy nie byłeś → Włączasz nawigację. Wyjeżdżasz na wakacje → Bierzesz przewodnik. Zaczynasz pracę

W ostatnim czasie bardzo popularny stał się termin “intensywne rodzicielstwo”. Opisuje on współczesny model wychowawczy, w którym rodzic całkowicie koncentruje się na dziecku, poświęcając mu mnóstwo czasu, energii i zasobów

Dziś włożę kij w mrowisko. Intencjonalnie. Po to, aby pokazać, że świat nie jest czarno-biały. Poszerzyć perspektywę. W jednym z komentarzy przeczytałam: “to zabójstwo. Nazwijmy rzeczy po

Samobójstwo rozszerzone– sytuacja, w której sprawca najpierw zabija inną osobę lub kilka osób, a następnie sam odbiera sobie życie. Filicydujące samobójstwo– podkategoria samobójstwa rozszerzonego, w którym ofiarą jest dziecko.

Będąc rodzicem dziecka z niepełnosprawnością bardzo łatwo jest patrzeć na własne życie przez pryzmat deficytu. Na pierwszy rzut oka widać

To jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. Coś, co budzi duże emocje wśród znanych mi mam. Nie inaczej było w

A co, jeśli nigdy się nie usamodzielni? A co, jeśli jego stan się pogorszy? A co, jeśli pewnego dnia przestanę